Rytuałem zajęli się magowie, na ich czele stanęła związana z pałacem wiedźma Raira La Ruee. Złożono krwawą ofiarę z dziewięciu kóz i otworzono portal. Niestety to co z niego wyszło nie było tym czego oczekiwali. Istota ta była najczystszym dzieckiem Chaosu, nieokiełznaną siłą destrukcji, której nie dało się opanować. Nagle okazało się, że susza nie była najgorszą klęską jaka spotkała królestwo. Ciemność pochłonęła stolicę i poczęła pożerać jego mieszkańców.
Przerażony wydarzeniami najwyższy kapłan i jednocześnie potomek królewskiego rodu Kerr Er Harre podjął trudną w realizacji decyzję, postanowił odesłać bestię do jej wymiaru. Niestety łatwiej było powiedzieć niż zrobić. Istota choć szalona i nieobliczalna nie była głupia, nie miała zamiaru zbliżać się do portalu, którym ją wezwano. Trzeba było życia trzech kapłanów by ściągnąć ją do podziemnej jaskini gdzie ostatkiem sił odesłano ją i zamknięto portal.
Wydawało się, że sytuacja została uratowana... Nie na długo. Bestia poznawszy smak zniszczenia odnalazła drogę do wymiaru, w który ją ściągnięto i po przedarciu się przez pozostałości portalu rozpoczęła nowe dzieło zniszczenia.
Sytuacja stała się krytyczna, połowa magów i większość kapłanów straciła życie podczas pierwszej walki, nawet gdyby wszyscy złożyli swoje życie w ofierze nie zdołali by już powtórzyć tego wyczynu, a nawet gdyby, było by to bezcelowe skoro istota potrafiła wrócić o własnych siłach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz